piątek, 22 lipca 2011

MAC Mineralize Skinfinish Natural - porównanie kolorów, recenzja

Dzisiaj porównanie kolorów pudru mineralnego MAC „Mineralize Skinfinish Natural”.


 Kolor:
  • Medium (chłodny, naturalny beż, bezdrobinkowy) - 10g
  • Medium Plus (ciepły, naturalny beż, bezdrobinkowy) - 10g
Opakowanie: Zgrabna puderniczka z czarną matową obudową, delikatnymi drobinkami wtopionymi w plastik i przezroczystym szkiełkiem, dzięki któremu widzimy co zawiera opakowanie. Na spodzie widnieje naklejka, zawierająca takie informacje jak: nazwa koloru, nazwa produktu, nr serii, ilość produktu w opakowaniu.

Zapach: lekko pudrowy, praktycznie niewyczuwalny, w teorii bezzapachowy.

Konsystencja: Podczas gdy odcień „Medium Plus” jest miękki i mocno kruszący się, tak odcień „Medium” jest zdecydowanie bardziej zbity, trudniejszy do nałożenia na pędzel i twarz. Mam wrażenie, że „Medium Plus” łatwiej stapia się ze skórą dając naturalniejszy wygląd. „Medium” osiada na włoskach na twarzy i bez dociskania go pędzlem z gęstym włosiem może wyglądać nieco nienaturalnie. Sam w sobie jest niezwykle aksamitny.

Pigmentacja: Kolor jest delikatnie widoczny na twarzy, nieodpowiednio dobrany odcień może „zrobić krzywdę”. Fajne jest to, że puder możemy spokojnie nakładać na „gołą” skórę, nawet bez podkładu pokrywa naczynka, drobne niedoskonałości (i jak podpowiada Sprawdzankowa Mama nie wchodzi w zmarszczki :)).

Trwałość: U mnie na twarzy trzyma się ok. 7 godzin, przy czym ja nie mam większych problemów ze świeceniem się skóry. Myślę, że na skórze tłustej, przy odpowiednim nakładaniu puder będzie się trzymał ok. 5 godzin.

Wnioski: Jest to zdecydowanie mój ulubiony puder do twarzy. Ciemniejszy odcień należy do mojej Mamy, która jest w nim absolutnie zakochana. Jego ogromną zaletą jest duży wybór naturalnych kolorów, dzięki czemu każdy zajdzie coś dla siebie. Mimo iż razem z Mamą kupowałyśmy pudry w tym samym czasie (ok. pół roku temu), mojego zdaje się być dużo więcej (przypuszczam, że w przypadku maminego pudru jest to sprawka mocnego kruszenia się produktu podczas aplikacji na pędzel), jednak obie możemy powiedzieć, że jest on bardzo wydajny.
Zdecydowanie minusem jest cena (ok. 130zł), ale za efekt jaki daje jestem w stanie to przeboleć. Dodatkowo możemy ponarzekać na brak lusterka i puszka, które w przypadku poprawek bardzo by się przydały.

Na deser odsyłam Was do bardzo ciekawego artukułu z pudrami w roli głównej :)
KLIK

8 komentarzy:

  1. Mam i też lubię :) Cena zniechęca, ale nie kupuje się tego co tydzień więc, można przeboleć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. może się kiedyś skuszę na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mam dostępu do produktów MAC, ale to mała strata - jak dla mnie ceny stanowczo za wysokie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydatna recenzja, ciekawie opisane produkty.Choc nie jestem fanka Mac'owych kosmetykow to od czasu do czasu cos mnie kusi.
    Wezme pod uwage:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również mój ulubiony pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. medium to taki naturalny kolor skory? moglabys pokazac swoja skore i jak on wyglada na niej? odpisz mi na www.it-inspires-me.blogspot.com !"

    OdpowiedzUsuń