
Jak widzicie poliś pod makijażem wygląda idealnie. Bez przebarwień, niedoskonałości i przede wszystkim kratki :)
Nie wiem na ile to kwestia mikrodermabrazji, ale ja w stanie cery widzę ogromną różnicę. Przede wszystkim w tym, że skóra pije kremy jak szalona, jest świetlista i wygląda po prostu zdrowo.
Aktualnie stosuję kurację nawilżająco-zwalczającą. Mam cerę typowo mieszaną i moje czoło z nosem zupełnie nie chce się dostosować do policzków. Tak więc jestem zmuszona nakładać na siebie tonę różnych różnistych mazideł. Dwa inne toniki, dwa inne sera, dwa inne kremy... koszmar! Ale jeśli ten rytuał ma sprawić, że buzia będzie wyglądała zdrowo, to chyba warto :)
Edit:

Teraz jest ok, ale mam wrażenie, że mikrodermabrazja była pewnego rodzaju bazą przygotowującą twarz na kolejne kroki, czyli odpowiednią pielęgnację. Bez niej ani rusz.
Mam nadzieję, że zaspokoiłam Waszą ciekawość.
Jeśli chcecie mogę Wam szczegółowo opisać czego używam aby oczyszczać i nawilżać ryjek :)
Buziaki
Sprawdzanka :)
uff, policzek wygląda gładko i pięknie:)
OdpowiedzUsuńidealnie, jak dzidziusiowa ;-) jaki jest koszt takiego zabiegu?;>
OdpowiedzUsuńmasz policzek jak pupa niemowlaka!
OdpowiedzUsuńsimply_a_woman
OdpowiedzUsuńPoliczek tak, teraz z czołem walczę, wrrr.
ooliskaa
Tak normalnie to ok. 100-150zł. Ale zdecydowanie polecam szukanie ofert na gruponie, gruperze i innych tego typu stronach. Ja za swój dzięki bonowi zapłaciłam 50zł! :)
kosodrzewina
Dzięki :)
ale gładko:)
OdpowiedzUsuńUlalal widać różnicę ślicznie
OdpowiedzUsuńśliczny policzek, taki gładziutki!
OdpowiedzUsuńDzięki:)
OdpowiedzUsuńA twoja skóra wygląda cudownie gładko..chcialabym taką mieć! (już wcześniej widzialam, ale zapomnialam zostawić po sobie komentarza)
chcemy, żeby opisać :))
OdpowiedzUsuń